Dziennik bosmana

Kontakt po przerwie

Witam Was wszystkich po dłuższej przerwie technicznej. W piątek mam nadzieję, że podpisałem krwią ostatni cyrograf ( a tak naprawdę odciskiem palca u lokalnego notariusza …

Czytaj dalej »

Korespondencja z Polonusem z dnia 25.01.2016

SMS otrzymany dziś (25.01.2016 ) o godz. 01.00 w nocy. Dziś o 0930 zacumowaliśmy na boi w Calleta Lenox w pobliżu Beagla. Pewnikiem bylibyśmy już …

Czytaj dalej »

Tak blisko a tak daleko…

Za nami nie planowana wigilia na stacji, ale pomimo tego, jak zwykle uroczysta kolacja, oprawa pracowników, spowodowała, że każdy poczuł się jak wśród najbliższych . …

Czytaj dalej »

Czas już zmienić ten widok za rufą..

Za nami tydzień w którym oczyściliśmy burty Polonusa, a następnie za pomocą penetrantów sprawdziliśmy spaw po spawie na lewej burcie (tej uszkodzonej), oraz pachwinę pomiędzy …

Czytaj dalej »

Pogoda, pogoda, całe życie podporządkowane pogodzie.

Wczoraj wykorzystaliśmy czterogodzinne okienko pogodowe, by po tąpnięciu w pracach wykopaliskowych (dwa dość niebezpieczne zdarzenia) ustabilizować jacht, by nadal stał masztami do góry. O tym …

Czytaj dalej »

Powoli w górę

Dziś rano, okazało się, że odwiedził nas Mikołaj i każdemu pozostawił upominek w pokoju . Dziękujemy, widać, że dużą wartość mają tu tradycje i to …

Czytaj dalej »

Krabuś

28 listopada 2015 Mija kolejny tydzień wyprawy, ale w końcu następuje poprawa pogody. Umożliwiła ruszenie jachtu kilka centymetrów w górę na łożu, które posłuży do …

Czytaj dalej »

Podsumowanie tygodnia

Po rozebraniu rozrusznika wypłynęło z niego coś, co na pierwszy rzut oka wydawało się pełną zawartością wnętrza.

Czytaj dalej »

Ucałowałem mu dzióbek, poklepałem po zadku

Ucałowałem mu dzióbek, poklepałem od Piotrka po zadku. Z zewnątrz wyglądał tak jak go pozostawiliśmy. Środek pozostawał tajemnicą.

Czytaj dalej »

Pierwsze informacje z wyspy King George

Polar Pioneer częściowo rozładowany. Około południa pak lodowy, który utworzył się przy stacji uniemożliwił nam dalsze rozpakowywanie statku. Wobec powyższego część osób pozostała na stacji a reszta w tym także nasza załoga popłynęła zrobić rozładunek na Lions Rump.

Czytaj dalej »
  • Newsletter